Nawiązując do poniedziałkowego posta, pracy fizycznej c.d.. Już od jakiegoś czasu nosiliśmy się z zamiarem, aby dokonać wyburzenia naszego domku który to do tej pory, czyli przez 10 lat, ratował nam życie. I oto nastąpił ten moment.
Mróz dał się we znaki
Wszystko sami
Zapakowany i w drogę











